Bajki

Blog

Opracowanie ćwiczenia rozwojowego – dyskusja

Dobra gra biznesowa to rzecz jasna kluczowy element zadawalającego grupe wykładu psychologicznego czy konferencji. Z tego też powodu wykładowcy potrafią spędzić kilkanaście wieczorów nad napisaniem unikalnej zabawy szkoleniowej. Potem chcą opatentować utwór tak by w przyszłości zarabiać na prawach autorskich. Tantiemy z takich symulacji lub gier potrafią w wielu wypadkach siegać czterystu tysięcy złotych rok do roku. Nawet gdy trzeba odliczyć podatek. Mimo wszystko jest się o co bić. Tak bardzo są to atrakcyjne zarobki, iż prawie tysiąc autorów gier w naszym kraju żyje tylko ze sprzedawania gier.
W portalu Goldenline jest prowadzona właśnie debata w której specjaliści od szkoleń spierają się w temacie domniemanego ale rzecz jasna nieudowodnionego naruszenia praw autorskich. Debaty powyższe mają miejsce w wątku dedykowanego opiniom o konsultantach Training Partners
Poruszane kwestia rozpaliły do czerwoności piszących na tym forum specjalistów do spraw szkoleń. Niejeden dyskutant ma w oparciu o zaledwie parę informacji ugruntowane silnie kategoryczne wnioski. Padają argumenty proc esu sądowego. Rekomendujemy przejrzeć się debacie.
Niezależnie od powyższego – temat domniemanego plagiatowania gier szkoleniowych jest szeroki i w sumie niezbadany i nikt go definitywnie nie rozwiązał. Szkoleniowcy ealizujący szkolenia menedżerskie, treningi online czy symulacje biznesowe mają spory dylemat. Również doświadczenia innych krajów nie rozwiązują tego problemu.
Zapraszamy do lektury wątka.

Categories: Biznes, Handel

Comments are closed.